czwartek, 29 września 2016

Czy nauczyciel jest niezbędny w nauce języka obcego?

Dziś chciałbym się z wami podzielić krótką refleksją na temat, czy nauczyciel jest niezbędny w nauce języka obcego. Odpowiedź na to pytanie nie jest bowiem tak prosta, jakby się mogło zdawać.

Aby dobrze zrozumieć istotę problemu oraz odpowiedź, której za chwilę udzielę, należy sobie uświadomić w pierwszej kolejności, że ani udział w kursie, ani posiadanie prywatnego nauczyciela, ani uczęszczanie na lekcje w szkole, nie dają żadnej gwarancji, że odniesiemy sukces w nauce języka obcego. Opanowanie języka wymaga bowiem ogromnej ekspozycji na ten język, to znaczy, aby odnieść sukces, musimy mieć z językiem codzienny kontakt, i to nie przez kwadrans, ale godzinami.

Za proces uczenia się języka obcego odpowiadamy zatem my sami, a nie nauczyciel czy szkoła językowa. Żaden nauczyciel, żaden kurs i żadna szkoła językowa nie zagospodaruje nam np. 3 godzin dziennie intensywnej nauki. To, czy poddamy się tak znacznej ekspozycji, zależy tylko od nas i naszej motywacji.

W tym całym procesie nauczyciel pełni rolę jedynie pomocniczą. Może być użyteczny w następujących przypadkach:

1. Aby objaśnić trudne zagadnienia.
Z doświadczenia wiem, że takiego objaśnienia potrzebują dzieci oraz dorośli, którzy uczą się pierwszego języka. Jeśli już ktoś zna choćby podstawy jakiegoś języka i zaczyna się uczyć kolejnego z tej samej rodziny językowej, zwykle nie będzie już potrzebował nauczyciela i może poradzić sobie samemu. Jeśli jednak język jest trudny i występują w nim zjawiska odmienne od tych, z którymi mieliśmy do czynienia, wówczas nauczyciel może się okazać niezbędny. Ja, będąc filologiem z wykształcenia, nie potrzebowałbym nauczyciela do nauki hiszpańskiego. Jednak gdyby przyszło mi się uczyć języka wietnamskiego, z pewnością szukałbym pomocy u specjalisty, z obawy przed nabraniem złych nawyków np. w wymowie tonów.

2. Aby usystematyzować proces nauczania.
Jeśli uczymy się pierwszego języka obcego, wówczas nie mamy doświadczenia i możemy nie wiedzieć, jak przystąpić do tej nauki we właściwy sposób. Może dojść do sytuacji, gdy skupimy się nadmiernie na jakimś zagadnieniu, które w istocie nie jest tak ważne, a poświęcimy zbyt mało czasu innemu, które ma kardynalne znaczenie. Nauczyciel oceni też wartość materiałów dydaktycznych dostępnych na rynku i pomoże wybrać najbardziej efektywną metodę. Jeśli jednak biegle znamy angielski, powiedzmy przynajmniej na poziomie C1, czyli udowodniliśmy, że umiemy uczyć się języków obcych, wówczas nie będziemy potrzebować osoby, która będzie nam doradzać w tym zakresie.

3. Aby sprawdzić, czy nie popełniamy błędów.
Jeśli dopiero uczymy się języka, to znaczy, że go jeszcze nie znamy. Możemy więc przyswajać błędne konstrukcje, powielać je i utrwalać, wcale o tym nie wiedząc. Wówczas powinien wkroczyć dobry nauczyciel i uzmysłowić nam, na czym polega błąd i jak się go ustrzec w przyszłości. Przystępując do nauki francuskiego z pewnością chciałbym, aby ktoś od czasu do czasu posłuchał mojej wymowy i zwrócił mi uwagę, co można w niej poprawić.

Jak wynika z powyższego, odpowiedź na pytanie zadane w tytule nie jest jednoznaczna. Osoba samodzielna, zdyscyplinowana, znająca jakiś język w zaawansowanym stopniu, ucząca się nowego języka z podobnej rodziny językowej - zapisując się do szkoły językowej straci czas i pieniądze. Ktoś początkujący lub uczący się trudnego języka z trudną fonetyką, morfologią lub składnią, z pewnością będzie potrzebował wsparcia.

W każdym z powyższych przypadku należy jednak mieć na uwadze pomocniczość roli nauczyciela. Główną odpowiedzialność za czas poświęcony na naukę i swoją motywację, ponosimy my sami.